Uzbekistan, Kazachstan, Rosja, Gruzja

14/07 - 02/08/2019

4
państwa
3900
kilometrów
19
dni
7
trudność

Wyprawe rozpoczynamy w stolicy Uzbekistanu - Taszkiencie - nowoczesnym postsowieckim mieście. Nie tracąc czasu na jego zwiedzanie, wymienimy pieniądze i pojedziemy w kierunku Samarkandy - jednej z perełek Jedwabnego Szklaku. W Samarkandzie pójdziemy na plac Registan, gdzie jeśli będziemy mieli szczęście obejrzymy pokaz świateł. Nastepnie jadąc w kierunku Chivy i Buchary poczujemy się jak kupcy na Jedwabnym Szlaku, którzy przemierzali pustynię ze swoimi towarami.

Szukając przygody pojedziemy wyschniętym dnem Morza Aralskiego w kierunku Muynak, niegdyś dużego portowego miasta, które upadło po tym, jak za czasów Związku Radzieckiego opracowano i wprowadzono w życie nieprzemyślany system irygacji pół bawełny.

Granicę uzbecko - kazachską przekroczymy w Beyneu, i po przejechaniu ponad 300 km dojedziemy do Atyrau - miasta położonego na pograniczu Azji i Europy. Przejazd pustynnym odcinkiem Kazachstanu zajmie nam 1 dzień, na nocleg zatrzymamy się w pobliżu Astrachania, gdzie będziemy mogli uzupełnic zapasy kawioru. Kawior astrachański jest najbardziej cenioną odmianą czarnego kawioru.

Jadąc brzegiem Morza Kaspijskiego wjedziemy do Dagestanu. Dla nas to magiczne miejsce - odniesiecie wrażenie, jakbyście byli w bajce, w której wszyscy cieszą się z Waszej obecności. Jest to miejsce, gdzie pytając o drogę zostaniecie zaproszeni na herbatę i obiad, a mieszkańcy będą smutni, jeśli nie przyjmiecie od nich prezentu. Spotkacie się z bezmiernym pięknem gór, gdzie często mieszkańcy sąsiednich, trudno dostępnych dolin mówią innym językiem.

W Machaczkale pojedziemy na wzgórze nad skąd rozciąga się piekny widok na miasto i morze. Nastepnie wygodną asfaltówką dotrzemy do Derbentu, gdzie zwiedzimy górującą nad miastem, doskonale zachowaną twierdzę Naryn-Kala. Z Derbentu wąskimi górskimi scieżkami pojedziemy w góry - z czystym sumieniem moglibysmy spędzić tam tydzień i jeszcze byłoby mało. My będziemy podziwiać Kaukaz Północny jadąc górskimi, wąskimi dróżkami przez wioski Chunzach, Datuna czy Andi.

Po 18 dniach od rozpoczęcia wyprawy w Taszkiencie, po obejrzeniu spektakularnych gór w Dagestanie, bezmyślnej działalności człowieka nad Morzem Aralskim, dotrzemy do Tbilisi - stolicy Gruzji, gdzie zakończymy naszą wyprawę. Ale zanim to nastanie zwiedzimy jeszcze klasztor Cminda Sameba, położony na wysokości 2170 m np.m., a przed przekroczeniem granicy pojedziemy zobaczyć Biesłan, gdzie w 2004 roku przeprowadzony został zamach terrorystyczny na szkołę, a później Dargavs - Miasto Umarłych.

Nie obiecujemy luksusów - spać będziemy w namiotach, namiotach dachowych, a chętni będą mogli wybrać nocleg w przydrożnych guesthaus'ach. Przez Rosję, Kazachstan i Uzbekistan pokonamy 5100 km, w 40% będą to drogi szutrowe, niekiedy trudne, ale zawsze bezpieczne. W kilku miejscach wysokości mogą nieznacznie przekroczyć 3000 metrów. Przewidywane temperatury od 0 do 40 stopni.

Zobacz trasę wyprawy

Trasa wyprawy:

  • Taszkient

    ... i wylądował
  • Samarkanda

    pohandlujemy?
  • Buchara

    może szal?
  • Muynak

    w poszukiwaniu wraków Morza Aralskiego
  • Astrachań

    miasto kawioru
  • Dagestan

    gościnność nie zna granic
  • Biesłan

    lekcja historii
  • Tbilisi

    ... musimy już wracać?

Koszty uczestnictwa

Cena nie zawiera:

  • biletu na trasie Warszawa - Taszkent i Tbilisi - Warszawa,
  • wiz i opłat wizowych do Rosji (około 500 pln),
  • posiłków,
  • kosztów paliwa (z wyjątkiem sytuacji, kiedy jedziesz w samochodzie razem z prowadzącym)
  • biletów wstępów do atrakcji turystycznych

Pozostałe informacje:

  • samolot - W-wa - Taszkent - 1329 pln (wylot 13.07. o 12.45)
  • samolot - Tbilisi - W-wa - 324 pln (wylot 02.08. o 16.35)
  • paliwo - ok. 3 zł/l
  • hotele - 3 - 4 noclegi, ok 15$ od osoby za noc
  • restauracje - ok 100$ od osoby
  • dodatkowe atrakcje - ok 75$ od osoby

Uwaga:

Ceny lotów często się zmieniają! Obecnie bilety lotnicze kosztują około 1700 zł (Aeroflot z Warszawy do Taszkentu i Ukrainian Intl. Airlines - z Tbilisi do Warszawy). Pamiętaj, im prędzej kupisz bilet - tym będzie on tańszy.

Na naszych wyprawach to często Wy decydujecie co chcecie robić. Nasz plan wyprawy jest ramowy. Jest to możliwe, dzięki temu, że jesteśmy niezależni od od hoteli, kolejek, autobusów. Możemy zmieniać plany z dnia na dzień - jeśli tylko Wam to będzie pasowało. Jesteśmy klubem zrzeszającym podróżników, ludzi mających pasję i wspólne zainteresowania. Nie jesteśmy biurem podróży, chcemy pokazać Wam to co sami kochamy i zarazić Was miłością do podróży i odkrywania innych kultur. Dzięki temu, że nasze samochody są kompletnie wyposażone w sprzęt wyprawowy - w tym namioty dachowe, prysznice, kabiny prysznicowe, kuchenki, sprzęt do gotowania, potrafimy zorganizować wyjazdy taniej niż tradycyjne biura podróży. Przedstawiona oferta cenowa ma charakter informacyjny, nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu Art.66 par.1 Kodeksu Cywilnego.

Jeśli masz pytania zadzwoń +48 603 499 338

lub napisz info@land4travel.com

Dlaczego powinieneś pojechać właśnie z nami?

Dzięki możliwości wynajęcia kompletnie wyposażonych samochodów terenowych marki Land Rover Discovery II, możesz przeżyć niesamowitą przygodę w Polsce i za granicą

Zdjęcia z poprzednich wypraw

Opinie naszych klientów

nie musisz nam wierzyć... ale oni już wiele razy wyjechali z nami :)
  • Wyjazd z Krzyśkiem był przyjemnością, samochód był dobrze przygotowany, a jak pojawił się problem, to potrafił go od razu rozwiązać. Krzysiek dzięki swojej otwartości, łatwo nawiązuje kontakty i brata się z "lokalesami". 3 tygodnie w Ameryce Południowej były dobrze spędzonym czasem.
  • Zobaczyłam miejsca, gdzie do tej pory nie był nikt z moich znajomych! Pierwszy raz poczułam atmosferę zlotu miłośników aut marki Land Rover w Argentynie :) Chłopaki, gdzie jedziecie za rok?
  • Sporo czasu w samochodzie, ale tango w boskim Buenos mi wszystko zrekompensowało. Po wyjeździe z Land4Travel kupiłem swoją terenówkę, następnym razem jadę swoim Defem.
    Rysiek, Gorzów
    Argentyna
  • Panowie, nie jest to taki hardcore jak obiecujecie :) niemniej wyjazd wart przeżycia, Gruzja po góralsku jest nie-sa-mo-wi-ta, a zepsuty samochód wymienili w 6h na inny, zuchy, nie straciłam nic z wyjazdu!
    Ania, Koszalin
    Gruzja po Góralsku

Napisz do nas i dowiedz się więcej

Dowiedz się więcej na temat organizowanych przez Land4travel wyjazdów, odpowiemy na każdy mail

Adres email
Treść wiadomości:

land4travel.com

IT Service Tomasz Maj
81-629 Gdynia
ul. Stawna 1a/15
NIP 584-117-40-20

Tomek - tel. +48 603 499 338
Krzysiek - tel. +48 793 651 316

email: info@land4travel.com

×
Nowy gość wszedł na stronę
×
Nowy gość wszedł na stronę
×
Polecam!